Historie uczestników

Nightskating Warszawa to coś znacznie więcej niż nocne przejazdy po ulicach miasta. To przede wszystkim ludzie, ich pasja, emocje i historie, które od lat tworzą wyjątkową atmosferę tych wydarzeń. Każdy przejazd to inne doświadczenie, inne motywacje i inne drogi, które spotykają się w jednym miejscu.

Poznajcie historie uczestników, dla których Nightskating Warszawa stał się czymś więcej niż tylko jazdą na rolkach.

A jeśli Ty również masz swoją historię związaną z Nightskatingiem – może właśnie tutaj poznałeś miłość swojego życia, znalazłeś paczkę przyjaciół, wróciłeś do jazdy po latach albo Nightskating pomógł Ci zmienić coś ważnego w codziennym życiu – podziel się nią z nami. Wyślij swoją opowieść wraz z jednym lub kilkoma zdjęciami na adres kontakt@nightskating.pl
Chętnie pokażemy ją innym i dołożymy kolejną cegiełkę do wspólnej historii Nightskating Warszawa.
Magdalena Hajkiewicz

Magdalena Hajkiewicz

18 maja 2023 zobaczyłam post o rolkowym przejeździe przez Warszawę. Nazywał się Nightskating. Coś kliknęło mi w głowie, że ja bardzo lubiłam rolki i w sumie chciałabym na nich pojeździć. Podjęłam spontaniczną decyzję, wyciągnęłam rolki z szafy i poszłam. Bardzo mi się spodobało, więc wracałam. A potem wracałam jeszcze raz. I jeszcze raz. Z czasem zaczęłam się wkręcać coraz bardziej. Na mój facebookowy feed zaczęły wpadać różne rolkarskie wydarzenia. Dowiedziałam się, że można jeździć maratony na rolkach i że to całkiem duże wydarzenia. Wtedy pomyślałam, że chciałabym zasięgnąć trochę techniki…
Ania i Maciek

Ania i Maciek

Kiedy jedno spojrzenie zmienia całe życie, czyli Nightskating Warszawa śladami Powstania Warszawskiego 1 sierpnia 2013 roku Maciek: Wypady na rolki w czwartkowe wieczory wpisane był od dawna w mój kalendarz, jako najważniejsze wydarzenie tygodnia. Byłem i jestem stałym bywalcem przejazdów Nightskating Warszawa. Pomimo cykliczności imprezy trudno mówić tu o rutynie. Nowe trasy serwowane przez organizatorów, czy choćby przejazdy tematyczne od zawsze uatrakcyjniały imprezy i zachęcały do uczestnictwa w kolejnych przejazdach. Tak było i tym razem – na przejeździe upamiętniającym Powstanie…
Bądź z nami